Ser typu holenderskiego od MSM Mońki

Ser typu holenderskiego od MSM Mońki

Off By Artur
Ser to jeden z najpopularniejszych produktów spożywczych, który wpływa nie tylko na nasze zdrowie, ale także… dobry humor! Ser żółty pomaga zwalczyć smutki, ponieważ jest bogaty w tryptofan – aminokwas biorący udział w wytwarzaniu hormonu szczęścia. W Polsce najpopularniejszym serem jest Gouda należąca do rodziny serów holenderskich. Jako dodatek do wina, potrafi rozweselić niejednego smutasa! Jakie jeszcze ma właściwości? Zapraszamy do krainy winem i serem płynącej!

Serowe Eldorado

Gouda pochodzi z kraju tulipanów, czyli Holandii – to tam opracowano recepturę, która jest przekazywana tradycyjnie z pokolenia na pokolenie. Popularność Goudy wiąże się z jej uniwersalnym smakiem, który pasuje do dań o najróżniejszym aromacie i sposobie przygotowania. Gouda słynie również z jakości – do wyprodukowania 1 kg sera potrzebnych jest nawet 9 litrów krowiego mleka. Czas dojrzewania tego typu sera waha się od 6 tygodni (wtedy nabiera klasycznego aromatu) do nawet 18 miesięcy (dopiero wtedy uzyskuje aromat typowy dla odmiany Old Amsterdam). Produkcja serów w Polsce również robi wrażenie – nasze doświadczenie w tej kwestii popierają… badania archeologów. Okazuje się, że pierwszy ser w dziejach ludzkości powstał około 7500 roku p.n.e. na Kujawach! Nasz ser przypominał mozzarellę i co ciekawe miał obniżoną zawartość laktozy, która była wtedy znacznie gorzej tolerowana przez organizm ludzki.

Energia czerpana z sera

Nie tylko Goudą człowiek żyje, warto więc wspomnieć o innych serach typu holenderskiego. Zaliczamy do nich ser Edamski, Morski i Podlaski. Należą one do typu serów półtwardych lub twardych. Ich miąższ jest miękki i elastyczny, ma też niezbyt duże dziurki wielkości ziarna ryżu, maksymalnie grochu. W smaku są łagodne i przebija w nich śmietankowy aromat – mówi Ewa Polińska, ekspert Monieckiej Spółdzielni Mleczarskiej MSM Mońki, która specjalizuje się w sprzedaży serów holenderskich. Każdy z nich ma swoje niewątpliwe zalety, jednak łączy je jedno – cenne dla zdrowia witaminy (A,B,D,K) i minerały (wapń, magnez, cynk). Ponadto żółte sery zawierają kwasy tłuszczowe i białko niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Wymienione wyżej witaminy i minerały pomagają dbać o naszą odporność – budują naturalną barierę przeciwko bakteriom. Ponadto ser jest zdecydowanie najlepszym źródłem wapnia – ma go zdecydowanie więcej niż mleko (7 gram sera = jedna szklanka mleka). Jak widać każdy ser, jest doskonałym źródłem energii, jednak sprawdza się nie tylko w przypadku zasilania własnego organizmu. Pomaga również w wytwarzaniu energii… elektrycznej. Na terenie Kanady i Europy znajduje się 20 elektrowni, które wykorzystują serwatkę do wytwarzania prądu. Jedzenie sera jest więc połączeniem przyjemnego z pożytecznym!

Ser holenderski na mały (lub duży) głód

Wiemy już, że Polacy uwielbiają Goudę i inne sery holenderskie. Mało kto jednak zdaje sobie sprawę, że można jej jeść inaczej niż na kanapce. Wspomnieliśmy już o odwiecznym kulinarnym duecie, w skład którego wchodzi ser i wino (szczególnie czerwone). Jeżeli zdecydujemy się na tego typu połączenie, musimy pamiętać, aby wyjąć ser z lodówki nieco wcześniej (aby odzyskał swój smak i konsystencję), a także urozmaicić go za pomocą winogron, orzechów, pomidorków koktajlowych czy oliwek. Ser holenderski w takiej obstawie zaspokoi oczekiwania każdego smakosza!